Wernisaż 
Andrzeja Jarodzkiego


słowo wstępne - 
              Mirosława Arens
następne - Andrzej Jarodzki
goście - pomruk zadowolenia



Artysta o sobie

Jestem człowiekiem w istocie małomównym i może dlatego tak wiele staram się powiedzieć poprzez swoją sztukę. Na ogół ludzie są przekonani, że to słowo jednak jest najwyższą formą porozumienia i przekazu informacji. Dlatego słowem - recenzją wspierane są wystawy artystów. I to krytycy często tworzą ich publiczny wizerunek. W moim przypadku nikt do tej pory nie pokusił się o głębszą analizę tego, co tworzę.
Sporadycznie, przy okazji różnych wystaw pojawiały się wzmianki , ale mało konkretne. 

W swojej twórczości imałem się wielu sposobów przeniknięcia do świadomości odbiorcy. Były to instalacje, performance, rzeźby, malarstwo abstrakcyjne, fotografia, grafika, rysunek, obiekty, wreszcie malarstwo realistyczne. Zawsze uważałem, że malarstwo, oprócz swoich walorów artystycznych, takich jak technika, kolor, forma, siła wyrazu powinno nieść myśl - mówić o istotnych dla człowieka sprawach i otaczającym go świecie. Taki dopiero obraz jest dla mnie w pełni wartościowym dziełem sztuki. Obecnie większość twórców i krytyków sprowadza sens malarstwa do roli sztuki czysto dekoracyjnej, przez co traci ono całą metafizykę. Staje się gadżetem, jednym z elementów kultury masowej. Dla mnie technika i forma dzieła to tylko narzędzie przekazu myśli. W sposób realistyczny, używając jednak przenośni, metafor i skrótów myślowych przedstawiam świat współczesnego człowieka- pełen kontrastów i problemów. Moje obrazy to często trwałe ślady chwil ulotnych, marzeń i codzienności, którą nasycam poezją. Przemawiam do wrażliwości i intuicji odbiorców. Staram się podnosić ich uczuciowe reakcje na wyższy poziom, wyrwać z nadmiaru pośpiechu i świata wartości pozornych. Wróciłem do realizmu, bo stanowi on podstawę potocznego myślenia. Między realizmem a światem wrażeń i zmysłów zachodzi jednak rozbieżność. Ja ją ukazuję. Realizm jest w mojej twórczości tylko pretekstem do ukazania piękna i magii rzeczywistości. Wrażenia zmysłowe nie mają charakteru obiektywnego. Moje obrazy to realizm subiektywny, magiczna metafora otaczającego nas świata. Pokazuję to , co może zobaczyć każdy. Wystarczy, że na chwilę stanie, spojrzy uważnie, wyciszy się, zajrzy w głąb siebie. Twórczość swoją kieruję do wszystkich, którzy nie chcą do końca zatracić się w rutynie codzienności, pogodzić z zastaną rzeczywistością i sprowadzić sens życia do wygodnego urządzenia się. Jestem przekonany o wartości tworzenia wspólnoty ludzi wrażliwych i rozwijających się również w płaszczyźnie uczuciowych powiązań ze światem.. 

Andrzej Jarodzki

 


7 pereł

 


pociąg do nieba

 


lokator

 

 


klakson

 


niedziela

 

 

 

 

Andrzej Jarodzki alias Futer

Urodził się w 1953 r w Krakowie. 
Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu na wydziale grafiki ukończył w 1985 r. 
Ma na swoim koncie 28 wystaw indywidualnych oraz 19 zbiorowych. Uprawia malarstwo , grafikę, rysunek, fotografię, rzeźbę, komponuje obiekty, instalacje, aranżuje wnętrza mieszkań oraz lokali publicznych - murale . 

Wystawy zbiorowe :
1983- Droga i prawda- Wrocław
1985- Droga i prawda-Wrocław
1986- "Luxus w Pasażu"- Wrocław - " Ekspresja lat 80- tych"- Sopot
-" Luksus w Leśnicy"- Wrocław
1987-" Droga i prawda"- Wrocław
1988-" 3 stycznia"- Wrocław
-" OWM"- Wrocław
-" Luxsus na Rupreagge"- Warszawa
-" Interart"- Poznań
1989-" Sztuka szablonowa"- Wrocław i Szczecin
-" Polak , Niemiec, Rosjanin" W- wa
1990-" Malowana ulica"- Wrocław
-" Malowana wieża"- Wrocław
1991-" Spadochrony"- Wrocław
1992-" Oko na widelcu" Katowice
1999-" Międzynarodowy konkurs rysunku"-
Wrocław
200- "Realność świata- realność światła" Galeria OBOK - Wrocław
- "Czarowanie świata"- Galeria Obok
2001- "Półtora roku Oboku" Galeria OBOK- Wrocła

Wystawy indywidualne:
1985-" Album rodzinny", rysunek - Wrocław
1997-" U Lilki", malarstwo, rysunek, rzeźba - Wrocław
1988-" Czas spada", malarstwo, rysunek, obiekty - Wrocław

1989-" Dillinger w Indeksie 1", instalacja- Wrocław
-" Zbieg z ulicy"- instalacja Bytom
-" Spokojnie"- instalacja Wrocław
-" Połówka"- akcja w bramie - Wrocław
-" Rozbrojona
dusza"- instalacja Katowice
1990-" Dillinger w Rurze"- instalacja w klubie jazzowym Rura
-" Zbieg z ulicy", rzeżba- Wrocław
-" Cały świat na mojej głowie"- scenografia do koncertu Martyny Jakubowicz w klubie Rura- W-aw
-" Dillinger w Indeksie 2"- instalacja Wrocław
19991-" Odciążenie cis"- rzeżba Entropia- Wrocław
-" Odciążenie cis"- scenografia , instalacja- Wrocław
1992-" Czarna owca"- instalacja
-" Ja i Jasiu Klekot w tawernie"- scenografia do koncertu Martyny w Warszawie
1993-"Dillinger w Śródborowie"- rysunek- Warszawa
-" Oko cyklonu"- rysunek, malarstwo, instala
cje i księżyc- Częstochowa
1995-"Świt na Jatkach",malarstwo, rysunek-Wrocław
-"Przebudzenie"-Entropia-Wrocław
-" U Potoka",malarstwo, rysunek, obiekty-Wrocław
-"Portrety",rysunek-Wrocław
1996-"Jazz Pub",rysunek-Wrocław
-"Herbaciarnia",malarstwo-Wrocław
-"Przebudzienie",rysunek-Entropia-Wrocław
1997-"Realizm fantastyczny", malarstwo,obiekty-Wrocław
1998-"Fulcrum", malarstwo ,rysunek, obiekty-Strzelin
1999-"7 pereł",malarstwo-Entr. Wrocław
2001- "Fandango" malarstwo- Entropia Wrocław
-"Droga bez końca" Galeria Wielka- Wrocław- malarstwo, rysunek, obiekty