Ulica Zapiecek 1. Co to za adres, czy istnieje numer 2?
Adres powyższy jest jedyny w swoim rodzaju, bo któraż galeria na świecie ma własną
ulicę, a tym bardziej tuż obok staromiejskiego rynku? Warto zapamiętać TEN adres.
Historia
Galerii rozpoczyna się w czerwcu 1972 roku, kiedy to w miejscu dawnego salonu mody
"Gallux" otwarto salon wystawowy DESY.
Mówi szefowa Galerii Mirosława Arens:
10 października powierzono mi
jej prowadzenie. Zaczynałam we łzach i stresie... Najlepsi polscy artyści nie chcieli
mieć wystaw w galerii komercyjnej.... Pani prof. Paklipowska-Winnicka jako pierwsza
zdecydowała się urządzić indywidualną wystawę swego malarstwa w Zapiecku.
Przełamywanie lodów trwało do połowy 1973 roku, przekonano się, że autorski
charakter galerii stworzony przez Panią Mirosławę cieszy się co raz większym
powodzeniem.
Współpraca Galerii z artystami opiera się na bardzo indywidualnym co oznacza
sympatycznym i przyjaznym traktowaniu każdego z wystawiających artystów. Dotyczy to
TYCH wielkich opromienianych już sławą, a może jeszcze bardziej TYCH debiutujących,
wchodzących w "wielki świat".
Oddajmy jeszcze raz głos Pani Mirze: Ja darzę artystów ogromnym szacunkiem i
sympatią. Myślę, że oni o tym wiedzą. Całe życie im poświęciłam i nigdy
wiernych artystów nie zdradziłam. Wielu juz z nich nie żyje, ale ich prace są
zawsze w galerii obecne. Na każdej wystawie zbiorowej w Zapiecku znajdują się obrazy
Stażewskiego, Nowosielskiego. Lenicy, Kantora, Tchórzewskiego,
Gierowskiego, Bogusza, Tarasina. Są artyści, którzy przychodzą i odchodzą. Ale ze strony tych, którzy
zdecydowali się na stałe związać z galerią, nigdy nie doznałam zawodu.
w hołdzie artystom