|
A jednak są ..nowe skrzyneczki, kiedy
zakładali, policzyłem numery - moja będzie w górnym rzędzie, miło.
Po kilku godzinach wracam, już wiszą. Szukam swojego numeru, jest -
na samym dole ostatnia skrzyneczka. Aby zobaczyć czy coś tam się
bieli za kratką, albo ją otworzyć nowym kluczykiem, muszę wykonać
głęboki skłon (niebezpieczne), na kolana (groźne), albo kucnąć
(niewygodne).
Dla poprawy nastroju czytam w jakiejś reklamie, że mój telefoniczny
operator pomarańczowy ma jakieś nowości czy dodatkowe minuty, czy
nowe taryfy - sprawdzam u źródła.
"W dowolnym momencie korzystania z
usług Orange możesz zmienić Twój plan taryfowy.
Poniżej znajduje się lista aktualnie dostępnych dla Ciebie planów
taryfowych.
! Brak możliwości
zmiany aktualnego planu.
Przepraszamy ale nie masz w tej chwili możliwości zmiany aktualnego
planu na inny." (wykrzyknik czerwony jak w oryginale)
To jeszcze gorzej jak ze skrzynką. W
związku z tym zabieram się do szukania w internecie projektu
warszawskiej ustawy reprywatyzacyjnej. A potrzebna mi ta ustawa, do
pisemka kupieckiego, bo nikt lokalu po szewcu (Kilińskim?) kupić nie
może jak ustawy się nie uchwali. Szukam i szukam i znajduję
tekst następujący (z 02 grudnia 2005 roku) - ustawa juz prawie
gotowa piszą w Wirtualnej Warszawie; "Dotarliśmy do głównego
projektu ustawy reprywatyzacyjnej dla stolicy, którą od wielu
miesięcy przygotowali prawnicy miasta".
Ponieważ projekt ustawy stał się
nieomal tajny bo nikt nie mógł go dopaść w żadnym stołeczny
urzędzie, znalazłem interpelację poselska posła Sławomira Zawiślaka
z marca 2008 r. gdzie zadał aż 5 pytań sprowadzających się do -
pytania: Co jest w tej ustawie?
Kolejną wiadomość na jaką się natknąłem to wypowiedź Krzysztofa
Czumy, społecznego asystenta posła Czumy - którą w sieci umieściło
17 listopada 2008 Radio Dla Ciebie. Okazuje się że to była to
rozmowa z autorem tej ustawy.
Na stronach Urzędu miasta podobno
drugi projekt był ale ..zdjęto. Ostał się jeno tytuł: '"Prezydent
m. st. Warszawy zawiadamia, iż zostały opracowane założenia do
projektu ustawy o reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, które
16 lipca 2008 r. zostały przedłożone Ministrowi Skarbu Państwa celem
odpowiedniego wykorzystania w procesie legislacyjnym.
Poniżej prezentujemy tekst projektu ustawy." Tekstu jednak
brak.
Dowiadujemy się także, że temat był pogłębiany na Warsztatach
firmowanych przez Ministerstwo Infrastruktury w Hotelu Meridien
Bristol 21 i 22 października (koszt: uczestnictwa jednej osoby w
Warsztatach wynosił 3295 PLN + 22% VAT przy rejestracji do 3
października 2008 r., 3795 PLN + 22% VAT przy rejestracji po 3
października 2008).
Poszukiwany dokument odnajdziemy
za to w portalu
www.dekretowiec.pl To
zupełnie prywatny portal nie urzędowy wcale, za to ogromnie ciekawy
z kopalnią varsavianów. Dlaczego schowano ten projekt? Dowiemy się
pewnie w lutym albo i marcu, roku jeszcze nie znamy skoro od 2005
już projekt jest, ale go ..nie ma.
Pokory zatem, pokory.. zmiany będą,
jak już kupię ten dom z własną skrzynką, co ją będę wieszał na
stodole zapewne, ale samorządnie i niezawiśle, a dekrety dawne
i ustawy nowe możemy poczytać spokojniej. |