Małgorzata Żuk-Model i Jolanta Plieth
przedstawiają biżuterię artystyczną czyli bursztyn, kamień ciepły i słoneczny
w koronkowej oprawie
 *)

   

   

   

   

   

Szanowni Państwo!

Trudno dokładnie określić moment, w którym zaczęła się nasza przygoda z bursztynem. Mieszkając nad morzem często obcowałyśmy z tym niezwykłym, pięknym kamieniem.
Być może stało się to podczas spacerów ulicą Mariacką w Gdańsku, gdzie każda wystawa przykuwa uwagę niezwykłą urodą bursztynowej biżuterii. Możliwe, że spowodował to pierwszy znaleziony na plaży surowy bursztyn, który błyszczał w słońcu czarodziejskim światłem, a zaciśnięty w dłoni emanował tajemniczym ciepłem. A może było to na Jarmarku Dominikańskim, kiedy stojące obok nastolatki zachwycały się piękną bursztynową bransoletą i żałowały, że bursztyn to kamień dla poważnych kobiet, więc będą takie nosić dopiero po czterdziestce.
Każdy człowiek ma twórcze marzenia, nie każdy ma odwagę je realizować, czasami nie wierzy, że potrafi.
Postanowiłyśmy przyznać się do marzeń i spróbować swoich sił. Udowodnić, że bursztyn, który kochamy może być ozdobą dojrzałej kobiety w wieczorowej kreacji, eleganckim, a zarazem spokojnym dodatkiem do biurowego kostiumu, a także wyrazić osobowość zbuntowanej nastolatki. Odkryłyśmy, że niekonwencjonalne połączenie z kordonkiem, sznurkiem, nicią nadaje mu lekkości i romantyzmu babcinych koronek, a towarzystwo innych kamieni podkreśla niepowtarzalne piękno.
Wierzymy, że najpiękniejsze naszyjniki dopiero wykonamy, drzemią one w naszej wyobraźni, gdzieś tuż pod powiekami.

Cieszymy się, że Galeria Zapiecek dała nam możliwość zaprezentowania Państwu naszych kolekcji

                                               Małgorzata Żuk–Model
                                               Jolanta Plieth

   
   
   
   
Biżuteria będzie w sprzedaży jeszcze parę dni tylko, sadząc po zainteresowaniu
i emocjach jakie towarzyszyły otwarciu wystawy. Zapraszamy
(m.l.)