Bluebells   i   Seans szyb

 Bluebells

Poezjo lasów Devonu,
W zieleni wiosennie lubej!
O schronie schronów,
Gdzie kwitną bluebells!

Hiacyntowego zakątka
Strzegąc przed rajdem demonów,
Opalizujesz jak łątka,
Poezjo lasów Devonul

Za górami wzdryga się łąka;

Tam niebo, łuną czerwone
Gwiazdami modlitwy jąka...
............................................
Poezjo, pod twoją obronę...

    Seans szyb

  Noc, mróz i medium, śpiący księżyc
   seans urządzili.
   Księżyc się w blasku pręży,
           i po chwili
   widać wyraźnie już,
   jak na szybach rosną materializacje:
   cynerarie, araukarie, akacje,
   nieznane trawy i drzewa...
   Paproć liście rozwiewa,
   a pod nią kwitną upiornie
   zioła skoszone w lecie...
   Noc ich się pyta pokornie:
   "Zjawy, czegóż wy chcecie?"
   Wówczas, roziskrzone tęsknotą,
   ku górnym szybom pną się
   dzikim winem, srebrnym winem,
   i każdą iskrą srebrzystą i złotą
   krzyczą: "Życia! życia! życia choć godzinę!..."