| Matka Boska Siewna | ||
| Poprzez
liliowe wrzosowisko, Wśród gęstej, białej mgły porannej, Płyną spokojnie, płyną nisko Nitki z sukienki Marii Panny. Wiatr je pozrywał nocą z wrzecion Wytrwałych, niewidzialnych tkaczy - I oto płynie w świat rozmiecion, Welon zszarpany i tułaczy. Na zadumanych drzew konary, Na źdźbła pożółkłe, na badyle, - Spływają pasma przędzy szarej, Srebrzącej się w słonecznym pyle... |
||
| Wanda Miłaszewska, Matka Boska Siewna |