Zarząd Terenów Publicznych
likwiduje handel książkami na Starym Mieście

korespondencja urzędowa i list otwarty

   

1. 18 sierpnia 2004 - pismo do Pani Renaty Kaznowskiej Dyrektora Zarządu Terenów Publicznych,
    do wiadomości:
    - Pan Władysław Stasiak - Wiceprezydent Miasta Stołecznego Warszawy;

    - Pan Jan Maria Jackowski - Przewodniczący Rady Warszawy

2. 27 sierpnia 2004 otrzymałem pismo nr ZTP/1a/7228/969/7882/04 datowane na dzień 23 sierpnia 2004

3. List otwarty do Pana Władysława Stasiaka - Wiceprezydenta Miasta Stołecznego Warszawy

4.Postanowienie o wszczęciu postępowania przez Głównego Księgowego Dzielnicy Śródmieście.

5. Podanie o wstrzymanie postępowania - 14 września 2004

6. Koniec wieńczy dzieło. 15 września 2004 -  czyli prawidłowa interpretacja opłaty targowej

 

  

                                                                                       Szanowna Pani
                                                                                       Renata Kaznowska

                                                                                       Dyrektor Zarządu Terenów Publicznych
                                                                                       ul. Jezuicka 1/3
                                                                                       00-281 Warszawa

       dotyczy: ustnego ustalania stawek pobieranych jako opłata targowa

       W dniu 6 sierpnia br. stoisko z książkami antykwarycznymi jakie prowadzę od 10 lat na Zapiecku (róg Świętojańskiej) odwiedzili inkasenci pobierający w imieniu ZTP opłaty targowe. Inkasenci zażądali odpłatności za zajmowaną powierzchnię w wysokości 90 zł dziennie tj. 30 zł a każdy metr powierzchni stoiska. Jak mi wyjaśnili taką opłatę ustalił Pan Kołodziejski — główny specjalista ZTP. Udałem się zatem do siedziby ZTP, gdzie Pan Kołodziejski poinformował mnie ustnie, że od chwili obecnej obowiązuje mnie stawka 30 zł za 1 metr2 powierzchni sprzedaży.

      Od marca 2004 r. opłaty targowe wnosiłem w kasie Urzędu Dzielnicowego przy ul. Nowogrodzkiej, przekazując kopie dowodów wpłaty do Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń. Stawka ustalona przez to Biuro wynosiła 5 zł za 1 metr2 powierzchni.

Jestem człowiekiem szanującym prawo i stosującym się do obowiązujących przepisów - nie potrafiłem jednak zrozumieć, dlaczego sześciokrotnie podwyższono mi opłaty za stoisko.

      Opłata targowa należy do tzw. podatków lokalnych i skoro jedno Biuro (Działalności Gospodarczej i Zezwoleń) Urzędu Dzielnicowego ustala stawkę 5 zł, którą opłacam do miesiąca lipca włącznie - nie rozumiem dlaczego inną interpretację tej opłaty podaje mi się w formie ustnej, a nie pisemnej z powołaniem na obowiązujący stan prawny. W przypadku jedynie ustnej interpretacji obowiązującego prawa nie mam pewności, czy za dwa tygodnie znów nie zostanę powiadomiony ustnie, o kolejnej zmianie zarówno opłat jak i asortymentu.

      Jak mnie poinformował Główny Specjalista ZTP — stawka opłaty targowej może wynosić
5 zł za metr kwadratowy o ile ograniczę się do sprzedaży folderów i usunę książki.
Jako foldery mam tu rozumieć (w domyśle) broszury wielojęzyczne, przewodniki i plany dotyczące Warszawy, które mam w sprzedaży. Upokarzające i smutne jest to, że klasykę polską i obcą, książki o naszej stolicy, albumy dot. sztuki, zabytków i inne mam usunąć, zostawić natomiast drobne pamiątki (nie prowadzę) i foldery.

      Jestem antykwariuszem z ponad 20 letnim stażem, specjalizuję się w sprzedaży książek związanych z naszą stolicą (varsavianów), ale także w zakresie klasyki polskiej i obcej, nauk humanistycznych, sztuki artystów polskich. Jako jedyny „uliczny” sprzedawca zostałem zaproszony do udziału w pracach Stowarzyszenia Prywatnych Przedsiębiorców Warszawskiego Traktu Królewskiego, opracowuję dla kupców staromiejskich cykliczny Biuletyn Informacyjny. Pierwsze zezwolenie na prowadzenie sklepu antykwarycznego wydał mi Minister Kultury i Sztuki m.in.. na wniosek Muzeum Literatury z którym współpracuję do chwili obecnej. Moja praca to nie tak do końca, zwykły handel starymi książkami. To jedyne stoisko w stolicy, gdzie nie ma romansów, horrorów i sensacji, a można znaleźć u mnie dzieła klasyków literatury, artystów, filozofów. Zaopatrują się u mnie w książki nie tylko turyści odwiedzający stolicę, ale ludzie sztuki, pisarze, dziennikarze, również studenci, ale także politycy, działacze samorządowi, ludzie „z pierwszych stron gazet”. Moje niewielkie stoisko wpisało się w krajobraz Starego Miasta i tak jak kataryniarz, kwiaciarka, czy pucybut - mam tu swoje miejsce w pamięci warszawiaków i wielu gości z kraju i zagranicy. Aby upowszechnić wiedzę o historii Starego Miasta, jego zabytkach, muzeach, sklepach, i galeriach - samodzielnie prowadzę strony internetowe: www.zapiecek.com
oraz www.stare-miasto.com , gdzie również prowadzę współpracę z Biurem Promocji Miasta.
      Nie przypisuję sobie żadnej roli kulturotwórczej, ale czy dobra i mądra książka nie jest odrobinę ważniejsza od drewnianego orła czy plastikowej syrenki, które dumnie udają staromiejskie pamiątki na licznych, nie zawsze legalnych stoiskach.

      Proszę uprzejmie o powiadomienie mnie na piśmie jaka stawka dzienna mnie obowiązuje, od kiedy i za jaki asortyment. Mam prawo być poinformowany na piśmie, dlaczego do miesiąca lipca 2004 roku płaciłem jedną stawkę opłaty targowej (5 zł za metr dziennie), a obecnie mam płacić 30 zł, na podstawie tej samej uchwały.

    
Szanowna Pani Dyrektor!
Proszę aby mocą autorytetu jaki Pani posiada, spowodowała Pani zaniechanie gorszących spektakli jakie odbywają się przy moim stoisku. Pracownicy ZTP — (w) dniu dzisiejszym w obecności Pana Kołodziejskiego i dziennikarzy „Gazety Wyborczej” przez nich przyprowadzonych zażądali ode mnie w dość obcesowej formie oświadczenia, czy płacę opłatę targową. Kiedy oświadczyłem że płacę - dowiedziałem się, że inkasenci przyjmą pieniądze, ale tylko w kwocie 30 zł za 1 metr bo takie otrzymali polecenie. Ciekawe zbiegowisko dla przechodniów, upokarzające i żenujące dla mnie.

     Ulica nie jest miejscem rozstrzygania sporów prawnych oraz miejscem do przedstawiania mnie wobec klientów, kupców i dziennikarzy jako handlarza, który jest oszustem bo nie chce płacić należnych opłat.
Jeśli uzna Pani, że sprzedaż książek antykwarycznych może odbywać się tylko za kwotę 30 zł za metr kwadratowy - pozostanę przy sprzedaży wydawnictw informacyjnych o Warszawie, nazywanych przez Państwa folderami, aby pozostać przy opłacie 5 zł za 1 metr2 dziennie.
Opłaty wyższe pozbawiają sens istnienia tego stoiska, które służyło mieszkańcom i turystom do tej pory.
Proszę o decyzję w tej sprawie, abym mógł wnieś stosowne opłaty na podane konto bądź inkasentom za przepracowane dni sierpnia 2004 - (dotychczas inkasenci przyjęli tylko jedna opłatę w wysokości 15 zł).

Do wiadomości;
Szanowny Pan
Jan Maria Jackowski
Przewodniczący Rady Warszawy
00-901 Warszawa
Plac Defilad 1
Z serdeczną prośbą ulicznego bukinisty o zachowanie starych książek i varsavianów na Zapiecku.
2. Szanowny Pan
Władysław Stasiak
Wiceprezydent m.st. Warszawy
00-950 Warszawa
ul. Miodowa 6/8 Z wyrazami szacunku
                                                                                     Z wyrazami szacunku
                                                                                     /Marek Lewandowski/
 

ZARZĄD TERENÓW PUBLICZNYCH
WARSZAWA - ŚRÓDMIEŚCIE
ul. Jezuicka 1/3        sekr. tel./fax 635 68
00-281 Warszawa       centrala 826 72 11
         e-mail: ztp_sekr@ztp.waw.pl

                            

 

Nasz znak:                                                                           Data:
ZTP/1a/7228/969/7892/04                                         Warszawa, dnia 23.08.2004 

      Pan
                           Marek Lewandowski
                             (miejsce zamieszkania)

 

       W odpowiedzi na Pańskie pismo z dnia 18.08.2004 Zarząd Terenów Publicznych uprzejmie informuje, iż działając zgodnie z Uchwałą Nr. XXX/629/2004 r. Rady miasta stołecznego Warszawy z dnia 27 maja 2004 r. w sprawie określenia inkasentów poboru opłaty targowej i wysokości wynagrodzenia za inkaso zatrudnił inkasentów w celu poboru opłaty targowej na terenie Dzielnicy Śródmieście. Natomiast Uchwała Nr XXIV/436/2004 r. Rady miasta stołecznego Warszawy z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie opłaty targowej określiła dzienne stawki opłaty targowej pobieranej przez inkasentów w zależności od miejsca prowadzonej sprzedaży. Dzielnica Śródmieście, zgodnie z załącznikiem do w/w Uchwały, znalazła się w tzw. Strefie I, dla której dzienna stawka opłaty targowej od sprzedaży bez względu na asortyment towarów wynosi 30 zł za każdy metr kwadratowy zajętej powierzchni. Jedynym odstępstwem od w/w stawki jest sprzedaż okolicznościowa i sezonowa niektórych towarów. W skład tych towarów wchodzą m.in. foldery i drobne pamiątki o Warszawie, dla których dzienna stawka opłaty targowej za zajęcie każdego metra kwadratowego powierzchni wynosi 5 zł.

     W związku z tym, że prowadzi Pan sprzedaż książek, które nie należą do towarów uwzględnionych w załączniku do Uchwały jako sprzedaż okolicznościowa - naliczona przez inkasentów stawka opłaty targowej w wysokości 30 zł za m2 zajmowanej przez pana powierzchni jest właściwa i nie może być dowolnie zmieniana.

     Jednocześnie informujemy Pana, że przy odmowie zapłaty inkasentowi opłaty targowej sporządzany jest każdorazowo protokół z tych czynności i przekazywany organowi podatkowemu w celu wszczęcia postępowania egzekucyjnego, którym wg właściwości jest Wydział Budżetowo - Księgowy dla Dzielnicy Śródmieście Urzędu m.st. Warszawy z siedzibą w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej 43.

      Można zrozumieć Pańskie niezadowolenie z wysokości stawki opłaty targowej, ale trudno mówić o braku wiedzy. Na początku sierpnia została Panu udzielona w ZTP pełna informacja na temat poboru opłaty targowej, jej wysokości, jak również pracy inkasentów. Przekazano Panu również dwie Uchwały Rady m. st. Warszawy: Nr XXX/629/2004 r. z dnia 27 maja 2004 r. i Nr XXIV/436/2004 r. z dnia 15 stycznia 2004 r., w których dokładnie są przedstawione zasady, jakimi kieruje się ZTP wykonując prace inkasenta opłaty targowej w Dzielnicy Śródmieście.

     Pragnę równocześnie jeszcze raz przypomnieć, iż ZTP wykonuje jedynie funkcję inkasenta opłat targowych w Śródmieściu, ustalonych przez Radę m. st. Warszawy w drodze przywołanej uchwały. Zarząd Terenów Publicznych nie decyduje o wysokości opłaty targowej.

 

                                                                                        podpisano:
                                                                                        Dyrektor
                                                                                        (-) Renata Kaznowska

 do wiadomości: j.w.
 

 

Szanowny Pan
    Władysław Stasiak

                          Wiceprezydent m. st. Warszawy
         00-950 Warszawa
      ul. Miodowa 6/8

Szanowny Panie Prezydencie!
     Zechce mi Pan wybaczyć, że występuję do Pana z listem otwartym, ale proszę uprzejmie o zrozumienie mojej determinacji i głębokiego żalu jaki mną powoduje.

      Sprawa dotyczy opłaty targowej za małe stoisko (3 m2) bukinistyczne jakie prowadzę jednoosobowo od 1994 roku na ul. Zapiecek róg Świętojańskiej (obok Galerii „ZAPIECEK”).
Od sierpnia 2004 r. Zarząd Terenów Publicznych dzięki osobliwej interpretacji postanowień uchwały Rady Warszawy zmusza mnie do rezygnacji ze sprzedaży książek - sugerując pozostawienie „folderów” i drobnych pamiątek (których nie prowadzę).

      Od marca do lipca 2004 r. płaciłem 5 zł za m2 dziennie, a od sierpnia zażądano 30 zł za m2 dziennie — samowolnie, na nowo interpretując tą samą uchwałę Rady Miasta, która obowiązywała już w dniu zawarcia ze mną umowy dzierżawy.
      Na Zapiecku sprzedaję książki, albumy, przewodniki i mapy, a przede wszystkim książki wchodzące w zakres antykwariatu współczesnego jak klasyka polska i obca, historia, filozofia, sztuka, słowniki, itp. Z uwagi na miejsce jakie zajmuję, specjalizuję się w sprzedaży varsavianów, tj. książek poświęconych głównie Staremu Miastu i naszej Stolicy.

      W roku bieżącym analogicznie jak w poprzednich latach na mój wniosek ze stycznia 2004 - Zarząd Terenów Publicznych zawarł ze mną umowę na dzierżawę terenu — działka nr 31 cz., w obrębie 5-02-11. Zgodnie z umową dzierżawy nr 53/04/D/B z dnia 12.03.2004 zapłaciłem kwotę 665 zł za zajęcie terenu do końca października 2004 roku.  W § 2 pkt. 1 umowy dzierżawy napisano; „Dzierżawca” będzie wykorzystywał przedmiot dzierżawy z przeznaczeniem pod czasową sprzedaż książek antykwarycznych, wydawnictw informacyjnych, przewodników, albumów, map itp.."
      Jednocześnie zobowiązano mnie do wnoszenia opłat targowych do kasy Urzędu Dzielnicowego. Zgodnie z tą umową oraz informacją Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu Dzielnicy Śródmieście (jaka mnie opłata obowiązuje), wnosiłem do lipca 2004 stosowe opłaty targowe na początku każdego miesiąca wg stawki w wysokości 5 zł za m2

     W dniu 6 sierpnia 2004 (piątek) dowiedziałem się od inkasentów ZTP, że mają polecenie pobierać opłatę ode mnie w wysokości 30 zł za m2, co stanowi podwyżkę sześciokrotną. Powyższą informację potwierdził również ustnie, w dniu 6 sierpnia, Pan Kołodziejski Główny Specjalista ZTP. Zasugerował równocześnie, że jeśli usunę ksiązki, a pozostawię jedynie „foldery” - może być stosowana wobec mnie stawka 5 zł a m2.
W związku z powyższym wystosowałem pismo do Pani Renaty Kaznowskiej Dyrektora ZTP, przekazując je równocześnie do wiadomości do Pana Prezydenta i Pana Przewodniczącego Rady Warszawy. Wydało mi się absolutnie kuriozalnym przypadkiem proponowanie mi swoistego układu - polegającego na likwidacji sprzedaży klasyki polskiej czy varsavianów w zamian za sprzedaż „folderów” i drobnych pamiątek.

     Od lat ponad 20 prowadzę legalną działalność w zakresie handlu antykwarycznego. Opłacam stosowne opłaty i podatki. Jednak jako człowiek ponad 50-cio letni jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją, kiedy podatek lokalny podnosi urzędnik w formie ustnej. Dlatego też, wystąpiłem z wyżej cytowanym pismem — o pisemne uzasadnienie wysokości opłaty targowej, którą wyliczono mi od sierpnia 2004 r. na 90 zł dziennie (dziewięćdziesiąt zł). Zakładając, że sprzedaż książek prowadzona może być tylko w dni bezdeszczowe to pracując w „pogodnym” miesiącu tylko 20 dni, musiał bym zapłacić 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych). Dla porównania dodam na marginesie, że opłata za ogródek gastronomiczny o wielokrotnie większej powierzchni mieści się w granicach 400-500 zł miesięcznie.
W odpowiedzi na moje pismo Pani Dyrektor Kaznowska pisze, że prowadząc sprzedaż książek, które nie należą do towarów uwzględnionych jako sprzedaż okolicznościowa w uchwale Rady Warszawy, a więc naliczona stawka 30 zł jest właściwa.

      Odwołując się do Pana Prezydenta o zachowanie wartościowych intelektualnie książek i przedstawiam następujące uwagi:
1. Sprzedaż prowadzę od marca 2004, a więc już w okresie obowiązywania uchwały Rady Warszawy w sprawie opłaty targowej. Tak więc jak zostaną policzone zaległości od marca, bo przecież płaciłem po 5 zł a nie po 30 zł. Proszę zatem o łagodny wyrok do odsiadki bo grozi mi egzekucja — np. praca społeczna w archiwum.

2. O nowej interpretacji tych samych przepisów poinformował mnie inkasent, a dopiero po udaniu się do ZTP „kompetentny” pracownik, ale tylko ustnie. Dopiero pod koniec sierpnia otrzymałem niepełne wyjaśnienia. Brak w tym piśmie sugestii jaką podał mi Pan Kołodziejski — o usunięciu książek, choć jest informacja, że za „foldery” i drobne pamiątki płci się 5 zł. Dlaczego zatem zawarto umowę dzierżawy na książki?

3. W dniu 6 sierpnia 2004 w sekretariacie ZTP zapisałem się na rozmowę do Pani Dyrektor, podając tematyką rozmowy i zostawiając numery moich telefonów. Rozumiem okres urlopowy, ale do chwili obecnej nikt nie raczył mnie powiadomić, czy i ewentualnie kiedy w ogóle będę mógł przedstawić swoje racje. Jestem tylko ulicznym sprzedawcą, który trochę zna się na literaturze, a więc - nie mogę się dziwić się takiemu traktowaniu. Zdarzyło mi się kiedyś dawno, na piśmie sformułować prośbę o przyjęcie z podaniem tematyki rozmowy (spotkania z pisarzami), ale nigdy nie dostąpiłem zaszczytu.

4. W cytowanym piśmie czytamy, że ZTP nie decyduje o wysokości opłaty targowej, a wykonuje jedynie rolę inkasenta opłat. Nie rozumiem zatem dlaczego w sierpniu 2004 ZTP ustala inną stawkę w stosunku do tej, jaka obowiązywała mnie w poprzednich miesiącach.

5. Rada Warszawy przyjmując uchwałę o opłatach targowych nie mogła określić, każdego przypadku i każdego asortymentu jaki dopuszcza się do sprzedaży okolicznościowej czy sezonowej —dlatego też używa się formułowania „...a w szczególności” pozostawiając jakby furtkę dla innych nie przewidzianych przypadków. Gdyby było inaczej, wymieniono by każdy asortyment enumeratywnie. Opłata 30 zł za m2 miała być opłatą restrykcyjną uderzającą w handel nielegalny i odstraszającą od sprzedaży np.. bielizny na zabytkowym Trakcie Królewskim. Przynajmniej tak informowano środowisko kupieckie, które popierało zawsze ograniczanie „dzikiego” handlu.

6. W omawianej uchwale nie ma słowa „książki”, ale czy jest słowo „pocztówki”, a nikt nie żąda od sprzedawców pocztówek 30 zł a m2.

7. Jeśli ktoś uporczywie od pewnego czasu skupia swoje działania na likwidacji określonego stoiska w konkretnym miejscu, może ma na uwadze innych chętnych, którzy z innym asortymentem zechcą odwdzięczyć się choćby uśmiechem, za umożliwienie pracy w nowym miejscu.

8. Skuteczna eliminacja książek pod pozorem przestrzegania przepisów stawia nas w sytuacji nieco dwuznacznej i jest niezgodna z tendencjami jakie przyświecają ustawodawcom co rocznie uchwalającym na przykład - zerowy podatek VAT na książki. Ma Paryż czy Londyn, czy Kraków, swoich bukinistów — Warszawa nie musi. Lepiej założyć kolejny piwny ogródek.

9. Biorąc pod uwagę że w umowie dzierżawy zawarto określenie o czasowej sprzedaży — handel mój ma charakter wybitnie sezonowy (od kwietnia do września).

10. Jest dla mnie oczywiste, że miasto traci wiele pieniędzy wpływających dotychczas z tytułu opłat targowych. Wszyscy pracujący „legalnie” wpłacali określone kwoty „z góry” za cały miesiąc. Obecnie inkasenci zaczęli pobór opłat np.. na Starówce od 6 sierpnia (wiadomo początek). Tu jednak pracują w godzinach 10 — 12, kiedy tylko nieliczne stoiska są czynne, a cały nielegalny handel kwitnie w najlepsze w godzinach popołudniowych i nikt od nich opłat nie pobiera. Również w żadną sobotę czy niedzielę nie pobiera się opłat targowych. Od kilku dni dopiero widać wzmożone działania Straży Miejskiej, a jak było na przykład 15 sierpnia można obejrzeć na zdjęciach http://www.stare-miasto.com/2004/handeluliczny_1508.html.

11. Bez względu na wszelkie aspekty powodujące konieczność likwidacji handlu wartościową książką pozostaje dla mnie nierozstrzygnięta kwestia prawna  - ile razy i w jakich wysokościach ma zostać wielokrotnie opodatkowany ten sam podmiot gospodarczy. Opłacam;  podatek od wartości sprzedaży (do Urzędu Skarbowego), opłatę za dzierżawę terenu, opłatę targową. Są to opłaty niezależne od np.. ubezpieczenia, ponoszę też tak oczywiste koszty jak transport, zakup towaru i in.

 

Szanowny Panie Prezydencie!

Proszę Pana o pomoc i zrozumienie. Zostawmy jedyne w Śródmieściu stoisko bukinistyczne dla dobra tych, którzy jeszcze coś czytają, dla tych, którzy chcą coś wiedzieć o swoim mieście. Proszę zatem o stosowanie dotychczasowej stawki opłaty targowej (5 zł za m2) biorąc pod uwagę również, że stoisko moje ma charakter wybitnie sezonowy i prowadzone jest w pełni legalnie w oparciu o ważną umowę dzierżawy, zgłoszenie działalności gospodarczej i itp.


Niech będzie prawo i sprawiedliwość — i odrobina rozsądku. Jak pisał Andrzej Szczypiorski w jednym z felietonów „… oto dożyliśmy czasów, w których najlepszą przepustką do życia publicznego stała się milcząca zmowa, by ani jednej książki nie przeczytać. Jest to triumf ignorancji w skali nigdy chyba dotąd jeszcze nie spotykanej” (Andrzej Szczypiorski — „Irytacje” Wyd. I. Warszawa 2000, s. 42).

                                                                                           

                                                                            Z wyrazami szacunku

                                                                            /Marek Lewandowski/
 

     WBK-312/VI/84/2004                              Warszawa 2004-09-08

 

                                                                                          Pan
                                                                                          Lewandowski Marek

 

POSTANOWIENIE

      Na podstawie art.165 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. nr 137 poz. 926 zezm.) wszczyna się z urzędu postępowanie w sprawie:

 

określenia wysokości zobowiązania podatkowego w opłacie targowej za dokonywanie czynności sprzedaży  w miesiącu sierpniu 2004 roku na terenie m. st. Warszawy - Dzielnica Śródmieście

 

        Na niniejsze postanowienie nie służy zażalenie (art. 236 § 1 Ordynacja podatkowa).

 

                                                                                                           Z up. PREZYDENTA
                                                                                                            m. st. Warszawy
                                                                                                           Janusz Bodasiński
                                                                                                           Główny Księgowy Dzielnicy
                                                                                            

  14 września 2004          

Pan                                                  

Janusz Bodasiński                               

Główny Księgowy Dzielnicy                                
Urząd Dzielnicowy Warszawa Śródmieście            
ul. Nowogrodzka 43                                 

          W związku z pismem Pana nr WBK-312/VI/84/2004 zawierającym POSTANOWIENIE o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie: określenia wysokości zobowiązania podatkowego w opłacie targowej za dokonywanie czynności sprzedaży w miesiącu sierpniu 2004 roku na terenie m. St. Warszawy — Dzielnica Śródmieście informuję:
1. za datę wszczęcia postępowania zgodnie z art. 165 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. ordynacja podatkowa uznaję dzień 13 września 2004. czyli dzień doręczenia mi cytowanego postanowienia.
2. Za niezgodne z obowiązującymi przepisami uważam zawarcie w tym postanowieniu stwierdzenia; „Na niniejsze postanowienie nie służy zażalenie”.
 

Zgodnie zatem z art. 164 §1-4 oraz art.165 ordynacji podatkowej wnoszę podanie o:
Zamknięcie postępowania z powodu;
1) uiszczenia opłaty targowej w kasie urzędu dzielnicowego Warszawa—Śródmieście w dniu 6 września 2004 na kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt zł). Wyliczenie opłaty = 3 m2 x 5zł x 24 dni = 360 zł . Przepracowano łącznie dni 25 (za jeden dzień opłatę przyjęli inkasenci w wysokości 15 zł — odmawiając następnie przyjmowania kolejnych opłat).
2) dalszego stosowania opłat targowych za stoisko bukinistyczne (książki albumy, mapy przewodniki itp. asortyment antykwaryczny) w wysokości 5 zł za jeden metr kwadratowy powierzchni sprzedaży.
O stosowaniu dotychczasowych opłat w wysokości 5 zł za m2 poinformowali ustnie inkasenci w dniu 13 września 2004 roku.
Zgodnie z Art.. 180 § 1 przedkładam kserokopie dowodów wpłaty.

Na zakończenie wyrażę moją uprzejmą prośbę o powiadomienie mnie w jakim terminie będę mógł zapoznać się z aktami sprawy zgodnie z art.178, bądź też powiadomienie mnie pisemnie o zamknięciu postępowania.
 

                                                                                  Marek L.

 

 

BZ/WPH/0717/8197/04/AJ                                                   Warszawa dnia 07 września 2004

wpłynęło 15.IX.2004

 

                                                                    Pani
                                                                    Renata Kaznowska
                                                                    Dyrektor Zarządu Terenów Publicznych
                                                                    Dzielnicy Śródmieście
                                                                    ul. Jezuicka 1/3
                                                                    00-281-Warszawa

 

        W związku z pismem Pana Marka Lewandowskiego podważającym stosowaną przez Zarząd Terenów Publicznych, inkasenta poboru opłaty targowej w Dzielnicy Śródmieście stawkę opłaty targowej za sprzedaż książek, Biuro Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu m. st. Warszawy uprzejmie wyjaśnia, że w omawianym przypadku należy przyjąć następującą interpretację uchwały Nr XXI/436/2004 Rady m.st. Warszawy z dnia 15 stycznia 2004 w sprawie opłaty targowej.

"Dzienne stawki opłaty targowej określone w części II ( 20 i 30 zł) załącznika do uchwały stosuje się do osób prowadzących działalność handlową poza miejscami określonymi w części Ia, które nie mają prawa do zajmowania tego miejsca, czyli zajmują to miejsce bez zgody właściciela bądź zarządcy terenu. Natomiast w przypadku, gdy osoby prowadzące działalność handlową posiadają prawo do zajmowania tego miejsca (umowę dzierżawy lub inny dokument przekazujący grunt w użytkowanie) stosuje się stawkę opłaty targowej w wysokości określonej w części V załącznika dla sprzedaży okolicznościowej oraz sprzedaży sezonowej" (5 zł/m2).

         Uprzejmie proszę o dokonywanie poboru opłaty targowej od Pana M. Lewandowskiego zgodnie z powyższą interpretacją ww. uchwały Rady m. st. Warszawy w sprawie opłaty targowej.

 

Do wiadomości:

1. Pan Marek Lewandowski

2. Biuro Budżetu Urzędu m.st. Warszawy                                   Dyrektor
                                                                        Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń
                                                                                 /-/ Jarosław Brysiewicz

 


ul. Canaletta 2   00-099 Warszawa
tel./fax 827-06-58
zezwolenia@um.warszawa.pl